Zakopane: gdzie z dzieckiem szukać noclegu

Gdzie Zakopane jest, każdy wie, ale jaka lokalizacja w stolicy Tatr będzie najlepsza dla Twojej rodzinki na ferie lub wakacje? W dzisiejszym artykule napiszę, dlaczego warto szukać noclegu na Krzeptówkach i co w Zakopanem jest znacznie fajniejsze niż przereklamowane Krupówki 😉

Miłość w Zakopanem

Dokładnie tak! Nie wiem jak Ciebie, ale mnie do Zakopanego przyciąga przede wszystkim miłość… do Tatr 🙂 Monumentalne skały, unoszące się nad miastem robią na mnie niezmiennie powalające wrażenie. Są tak piękne, że nie dziwi mnie zachwyt artystów, którzy przez lata uwielbiali tu przyjeżdżać i poniekąd przyłożyli sporą cegiełkę do dzisiejszej popularności tego górskiego kurortu. Ostatnio gdzieś przeczytałam, że Amerykanie mają swoje Aspen, a my Zakopane. Coś w tym jest. Nad urokiem tutejszych widoków rozprawiał Kasprowicz, styl zakopiański stworzył Witkacy, a u Szymanowskiego słychać nuty tutejszego folkloru. Co ciekawe, chyba żaden polski region nie jest tak charakterystyczny, jak właśnie Podhale. Tutejsze wzornictwo, muzyka, barwne stroje i śpiewna mowa urzeka od wieków tabuny letników. W ostatnich latach, chyba nawet za bardzo…

Krupówki – hit czy kit?

Przyznam się bez bicia, że będąc w Zakopanem, lubię odwiedzić to miejsce. Chyba z przyzwyczajenia, bo ilekroć w ostatnich latach znajdę się na Krupówkach, szybko tego żałuję. Tłum ludzi, drożyzna i kiepskie żarcie. Aaa! I jeszcze stragan obok straganu z głupotami, z których połowa pochodzi z Chin. Na próżno szukałam kiedyś drewnianych przyborników do szycia – takich, które dawniej można było bez trudu kupić sobie na pamiątkę. Niestety nie przesadzam. Krupówki są przereklamowane.

Zakopane – gdzie zjeść tanio i dobrze

Wspomniałam już, że na Krupówkach jest słabe jedzenie. Nie jestem jedyną osobą, która tak sądzi. Wielokrotnie czytałam wypowiedzi na forach, które potwierdzały moją opinię. Pewnie znajdą się miejsca, które temu przeczą (jeśli znacie takie miejsce – piszcie na kontakt lub w komentarzu. Postaramy się przetestować przy kolejnym pobycie), ale pech chce, że na nie nie trafiam. W minione wakacje byłam w Zakopanem z dziećmi i dosłownie każde miejsce, w którym jadłyśmy obiad okazywało się klapą (najgorsze były dania na wagę – niestety nie znalazłam ich na mapie, aby wystawić ocenę, ale wszystko było tak słone i niedobre, że niestety przyszło nam odchorować te „pyszności” za ciężkie pieniądze).

Jedyne miejsce, do którego chętnie wracamy to bar mleczny Grota (Społem), znajdujący się w bocznej uliczce od Krupówek. Znajdziecie tam domowe jedzenie za uczciwe pieniądze. Smacznie, świeżo i przyzwoite porcje. Niestety bar jest dość krótko otwarty (chyba do 17-18), zatem na późniejszą kolację już tam nie zdążycie. Tak czy inaczej, jest to miejsce, które polecam (i to żadna płatna współpraca!), bo każdy z naszej rodziny coś smacznego siebie tam zawsze znajdzie. Dzieci też są zawsze zachwycone, a to – jak wie każda mama – bezcenne 😉

Zakopane: nocleg w centrum czy na peryferiach?

Z jednej strony fajnie mieszkać w centrum i mieć blisko na Krupówki (choć w sumie po co), Równię Krupową (super miejsce na spacer z dziećmi i fajny drewniany plac zabaw) i na Gubałówkę (ale ile razy będziesz wjeżdżać na tą Gubałówkę, żeby mieć ją blisko noclegu?). Z drugiej strony, według mnie, znacznie lepiej szukać noclegu tam, skąd blisko na szlaki. Jeśli nawet masz małe dzieci, albo nie lubisz chodzić po górach, to w Zakopanem znajdziesz liczne doliny i łatwe trasy spacerowe, które naprawdę są wspaniałym sposobem na spędzanie wolnego czasu z rodziną w Tatrach (o dolinach pisałam także TUTAJ).

Jeśli mimo wszystko chcesz być w miarę blisko tych nieszczęsnych Krupówek – wybierz okolice skoczni. Stąd dojdziesz zarówno do centrum, jak również do Drogi pod Reglami (tam zaczyna się już Tatrzański Park Narodowy i co rusz – wyjścia w kolejne doliny). Mam taką dysfunkcję, która zawsze każe mi szukać noclegu w takim miejscu, z którego można nie ruszać samochodu przez cały pobyt 😉 Naprawdę polecam taki urlop! Jest znacznie przyjemniej, niż spędzając pół dnia w aucie, korkach i na drogich parkingach 😉 Świetnym punktem wypadowym, w którym mogę realizować właśnie taki plan są Krzeptówki.

Zakopane Krzeptówki – baza wypadowa w tatrzańskie doliny

Krzeptówki to ostatnia na zachód dzielnica Zakopanego, która graniczy z Kościeliskiem. Wybierając tę lokalizację – mieszkasz tuż przy wyjściu na Drogę pod Reglami. Tu również zaczyna się piękna Dolina Małej Łąki i oczywiście Tatrzański Park Narodowy. Pamiętaj, że wstęp do TPN-u jest płatny i musisz mieć ważny bilet, ale spacerując Drogą pod Reglami idziesz w zasadzie na granicy parku, zatem tu bilet nie jest potrzebny. Kierując się w stronę centrum miniesz kolejne doliny: za Bramką i Strążyską. To wszystko jest w zasięgu nóg (również małych, bo latem z dziećmi to przetestowałam).

Krzeptówki i wypad na Krupówki

Z Krzeptówek można w zasadzie dojść na piechotę do centrum (około 3,5 km), ale z dziećmi frajdą jest także jazda autobusem miejskim, który dość często tu kursuje. Odległość do Krupówek to wówczas kilka przystanków (między Krzeptówkami, a centrum znajdują się Skibówki – to też całkiem fajna lokalizacja, ale stąd nieco dalej do Drogi pod Reglami). Na przystankach zatrzymują się także inni przewoźnicy. Autokary zazwyczaj miały podobną cenę za przejazd, ale z busami już różnie bywa. Moja dobra rada: pytaj o cenę przejazdu, zanim wsiądziesz do prywatnego busa. Nam zdarzyło się zapłacić kilka razy więcej niż za bilet autobusowy. Człowiek uczy się całe życie 😉

Zakopane wciąga

Ja już tęsknię za Zakopanym, choć byłam tam parę miesięcy temu. Nie mogę już doczekać się kolejnego spaceru tatrzańską doliną i zapachu granitowych skał, muśniętych krystalicznie czystą wodą i dźwięku strumyczka, który cichutko szemrze: odpocznij od zgiełku…


Jeśli podobał Ci się artykuł, wesprzyj mnie w tworzeniu następnych treści i zostań Patronem mojego bloga:

Wspieraj Autora na Patronite

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

error: Nie kopiuj