Turystyka przez pandemia ucierpiała najbardziej. Odbudowanie strat będzie trwało bardzo długo, a w przypadku wielu biznesów zwyczajnie nie będzie już możliwe.

Kochamy podróże

Przykro patrzeć na powolną śmierć polskiej branży turystycznej, hotelarskiej i gastronomicznej. Oczywiście w czasie pandemii musimy dbać o dystans i higienę, ale kumulowanie ferii i zamykanie turystyki jest ciosem zadanym w plecy przedsiębiorców, których straty i tak były już ogromne, a teraz w wielu przypadkach oznaczać będą zwyczajnie falę bankructw.

Uzdrowienie turystyki ozdrowieńcami

Dlaczego nikt nie wpadł na to, aby pozwolić ozdrowieńcom, których jest już w Polsce blisko milion, wyjeżdżać na ferie? No bo dlaczego niby nie? Mają odporność, nie zarażą się i nie zarażają. To dlaczego nie? Dlaczego lepiej zarżnąć branżę i dalej tłamsić ludzi? Otworzyć stoki po to, aby straciły pieniądze na niepotrzebne naśnieżanie, a potem jednak zamknąć, żeby straty były jeszcze większe. Pozbawić ludzi dochodu na kolelne miesiące, zamknąć w domach, zmusić do posłuszeństwa.
Szukałam informacji na temat tego ilu ozdrowieńców choruje ponownie. Nie znalazłam. Może dlatego, że na całym świecie są to pojedyncze przypadki? Co ciekawe, ozdrowieńcy powinni się szczepić, bo na prędce zrobiona szczepionka, która niby działa, ale nie wiadomo jak długo i jak (nie)bezpiecznie (skoro firmy farmaceutyczne są zwolnione z odpowiedzialności za powikłania to chyba nie dlatego, że są pewne bezpieczeństwa). Absurd goni absurd.

Darmowy certyfikat dla hoteli

Absurdy zostawmy na boku, z nadzieją, że jakimś cudem wrócimy do normalności. Teraz hotele, pensjonaty, kwatery, ośrodki wypoczynkowe czy campingi posiadające ofertę dla rodzin z dziećmi, mogą starać się o darmowy certyfikat HOTEL POD LUPĄ. To świetne wsparcie marketingowe, które pomoże zwiększyć sprzedaż.
Szczegóły na: http://www.hotelpodlupa.pl/certyfikat/certyfikat-dla-hotelu-za-darmo/

Leave a Reply

Your email address will not be published.